poniedziałek, 12 września 2016

Zakładka do książki shabby chic + transfer

Dzisiejsze popołudnie spędziłam przy książce. Czytało się zdecydowanie milej niż zwykle, ponieważ pierwszy raz użyłam zakładki, którą ostatnio zrobiłam. Jeśli Wam się podoba zapraszam do lektury. Krótko opiszę jak ją wykonać :)

Cała praca zaczęła się od wykonania relifu w kształcie róży. Później miałam dylemat, który kolor wybrać na wierzch, a który pod spód... Już z doświadczenia wiem, że zdecydowanie lepiej wygląda jeśli kolor, który bardziej rzuca się w oczy tworzy pierwszą warstwę. Dlatego właśnie pracę rozpoczęłam od obustronnego pomalowania zakładki na kolor różowy. Następnie nałożyłam farbę popielatą. Po wyschnięciu drugiej warstwy zabrałam się do mojej ulubionej czynności czyli tworzenia przetarć. Wykonałam je papierem ściernym o gramaturze 240. Jako, że róża wyszła pięknie postanowiłam wykonać transfer cytatu z Małego Księcia, który chyba pasuje idealnie do wybranego wcześniej motywu. Po wyschnięciu zakładki jeszcze dodałam mini różyczkę z szablonu, która wtapia się w tło. Na sam koniec pracę zabezpieczyłam przemalowując ją dwukrotnie matowym lakierem do decoupage. 





Pozdrawiam
Ania

czwartek, 8 września 2016

Ozdobne pojemniki na długopisy

Dzisiaj będzie zupełnie o czymś innym niż dotychczas ! Chciałam Wam pokazać jakie cuda można wyczarować mając tylko kilka minut!

Będą Wam potrzebne: puszki po kawie, papiery do scrapbookingu, klej Magic, klej na gorąco i kilka drobiazgów, którymi ozdobicie swoje pojemniki :)

Na samym początku musicie zmierzyć wysokość swoich puszek i wyciąć odpowiedni prostokąt z wybranego wcześniej papieru za pomocą maty do cięcia, ewentualnie nożyczek.
Później zaczyna się zabawa! Należy posmarować powierzchnię puszki klejem Magic, a następnie przykleić papier do puszki. Jeśli nie wyjdzie Wam prosto to się nie przejmujcie. Wszelkie nierówności możecie zakryć wstążką albo innymi drobiazgami! ;)
Ja właśnie tak zrobiłam. Dookoła puszek zarówno na dole jak i na górze nakleiłam za pomocą kleju na gorąco ozdobną tasiemkę. A reszta to już pikuś i największa przyjemność. Przyklejacie to co lubicie najbardziej! ;) Ja wybrałam kokardkę i serduszko, które wcześniej pomalowałam farbą kredową. Wykorzystałam również samoprzylepne kryształki. 
Robiłam to po raz pierwszy. Mam nadzieję, że Wam się spodoba ten pomysł. 
Napiszcie co o tym myślicie.

  

Pozdrawiam Was serdecznie
Ania